Pozytywne funkcje złości:
- Złość przede wszystkim mobilizuje Cię do działania. Kiedy złościsz się np. na swoją pracę, związek, w którym jesteś dopuszczając do siebie złość możesz zobaczyć co Tobie w tych obszarach nie odpowiada, co stanowi dla Ciebie problem. Tylko dzięki temu jesteś w stanie dotrzeć do źródła problemu i zdecydować, co z tym chcesz zrobić. Jeżeli będziesz próbować tłumić tę złość zabierzesz sobie energię do działania a tym samym do zmiany i rozwoju osobistego.
- Złość informuje również o zagrożeniu, o tym że Twoje granice są przekraczane. Wyobraź sobie, że w sytuacji, gdy ktoś Cię atakuje stłumisz swoją złość, bo przecież „nie wolno się złościć” staniesz się ofiarą a tym samym zaburzysz swoje poczucie bezpieczeństwa.
- Złość daje także możliwość poznania siebie, swoich wartości, potrzeb. Kiedy pojawia się złość, to jest to dla Ciebie informacja, że „coś Ci nie pasuje”, że „nie jest to zgodne z Tobą”, że coś innego jest dla Ciebie ważne. Zatem jeśli stłumisz ją w sobie zabierasz sobie prawo do poznania siebie.
To dlaczego złość ma tak negatywną opinię?
Złość jest często mylona z agresją, stąd jej negatywny odbiór. Warto jednak pamiętać, że złość jest emocją a agresja jest zachowaniem. To Ty decydujesz, co robisz ze swoimi emocjami. Ty decydujesz, czy wykorzystasz je pozytywnie, czy chcąc się ich „pozbyć” zareagujesz destrukcyjnie. To też Ty jesteś właścicielem swoich emocji, bo to od Ciebie zależy jak zinterpretujesz jakąś sytuację i jakie nadasz jej znaczenie.
Emocje skrywane pod złością.
Poprzez wpływ wychowawczy czy wzorce społeczne wielokrotnie uczyłeś się złością maskować swoje prawdziwe uczucia np. wstyd, ból, poczucie winy, krzywdy, lęk czy bezsilność. Często pewnie nie wiedząc jak poradzić sobie z tymi emocjami czy uważając je za słabość zamieniałeś je na złość i „wyrzucałeś” z siebie.
Dlatego daj sobie prawo do przeżywania wszystkich emocji, bo dzięki temu będziesz mógł poznawać dogłębniej siebie, swoje potrzeby, pragnienia, wartości. A swoje emocje, w tym te nieprzyjemne potraktować jako przyjaciela a nie wroga.